PRAGMA IV – testowałem prototyp i stawiałem swoje pierwsze kroki w życiu!

18 października 2017 stawiałem swoje pierwsze kroki przy pomocy rehabilitantów z RehaMedica na prototypowej wersji urządzenia PRAGMA IV, którą miałem okazję przetestować dzięki zaproszeniu od Pana Marka Kowalskiego (konstruktora urządzenia PRAGMA). I wiecie co? To było niesamowite!

Od początku tego roku prowadzę intensywną fizjoterapię przy wykorzystaniu urządzenia PRAGMA 3 w ośrodku fizjoterapii Rehamedica w Gliwicach. Jest to mały, prywatny ośrodek prowadzony przez ludzi z niezwykłą pasją i empatią a do tego prawdziwych specjalistów z doświadczeniem, o które tak ciężko przy prowadzeniu osób chorych na SMA. Ci niesamowicie ludzie opracowali autorską metodę ćwiczeń z wykorzystaniem PRAGMY, dzięki której jestem w stanie, w krótszym czasie ćwiczyć więcej przez co moja rehabilitacja jest bardziej efektywna w walce z chorobą.

Czym jest PRAGMA?

PRAGMA jest to całkowicie bezpieczne urządzenie, którego głównym zadaniem jest odciążenie mnie przy użyciu specjalnej uprzęży. Jestem w nią „ubierany” i podwieszany na elastomerach (elastycznych gumach) do wysięgnika poruszającego się w pionie, co ma duże znaczenie w regulacji stopnia odciążenia, a jego optymalne ustawienie pozwala mi nawet podskoczyć!

Rehabilitacja inna niż wszystko!

Choruję na SMA, a przez moje życie przewinęła się ponad setka rehabilitantów, którzy ćwiczyli ze mną najróżniejszymi metodami, ale ćwiczenia na PRAGMIE z wykorzystaniem metody opartej na wieloletniej pracy Pana Marka Kowalskiego jest czymś zupełnie innym. Czymś niesamowitym, co pozwala mi skakać, chodzić, robić brzuszki – robić rzeczy, które były dla mnie nie dostępne przez chorobę. Daje to niesamowitą energię i motywację do codziennych ćwiczeń – wręcz odliczam godziny do kolejnej sesji na PRAGMIE w Rehamedica!

Nieograniczone możliwości

Nowe możliwości ćwiczeń, a przede wszystkim ćwiczenia angażujące wiele partii mięśniowych jednocześnie i wykorzystujące w pełni możliwości ruchowe poprzez przysiady, brzuszki, chód etc – pozwalają na rehabilitacje na zupełnie nowym poziomie. Do tej pory były to tylko ćwiczenia bierne na płasko, a dzięki wykorzystaniu PRAGMY ćwiczenia są wykonywane w każdej możliwej pozycji, co jest fenomenalne, bo nigdy wcześniej nie było urządzenia, które dawałoby taką możliwość.

Zostałem zauważony!

Dokumentuje swoje osiągnięcia na bieżąco, na swoim prywatnym profilu oraz na łamach fanpaga ZanimZnikne.pl, gdzie dostrzegł mnie konstruktor PRAGMY – Pan Marek Kowalski i zaprosił mnie do przetestowania prototypowej wersji urządzenia PRAGMA IV, w ośrodku: „Ośrodek Promocji Zdrowia i Rehabilitacji Ruchowej SALUBER”, która pozwala na naukę chodzenia w przestrzeni. Potęga internetu – jak widać jest ogromna, a ja dzięki niej byłem jedną z pierwszych osób, które miały okazję zobaczyć prototyp PRAGMA IV i poczuć jak to jest chodzić na własnych nogach przy jej pomocy – a jest to niesamowite uczucie!

Nauka chodu na bieżni

Do tej pory, ćwiczyłem chodzenie na bieżni. Potrafię przejść na niej na dzień dzisiejszy nawet 2km – wynik może się wydawać mało imponujący, ale gdy zaczynałem swoją przygodę z PRAGMA – nie byłem w stanie samodzielnie poruszyć nogami. Dzięki wielkiej determinacji Małgosi Wójcik z Rehamedica, która pomagała mi chodzić na bieżni, przekładając mi nogę, za nogą – centymetr, po centymetrze, to przez okres 8 miesięcy intensywnego treningu – teraz chodzę na bieżni!

Chodzenie w przestrzeni jest inne

Myślałem, że chodzenie w przestrzeni nie może się dużo różnić od chodzenia na bieżni, ale różnica jest ogromna. Chodząc na bieżni, wykonujemy jakieś 60 procent ruchu potrzebnego do poruszania się w przestrzeni. Natomiast chodzenie wymaga trochę innego sposobu ruchu. Ruchu, który mnie zaskoczył i musiałem się z nim oswoić i nauczyć się go – co z panem Markiem było wyjątkowo ciekawym doznaniem. Zaczynaliśmy od ruchu rąk i głowy żeby następnie przejść do podskoków w miejscu. Kolejno uczyłem się skoków w przestrzeni, żeby wiedzieć jak się odpychać nogami aby przesunąć się w przestrzeni do przodu, by po chwili zacząć podskakiwać i wspomagać się rękoma i rotacją tułowia, aż w końcu doszliśmy do chodzenia – moich pierwszych kroków w życiu!

Podsumowanie

PRAGMA IV jest kolejnym etapem nauki chodzenia, a jej możliwości wydają się wręcz nieograniczone. Jestem pod ogromnym wrażeniem pomysłowości pana Marka, którego pasja do pracy i wynajdywanie kolejnych rozwiązań dla osób z niepełnosprawnością jest wręcz zdumiewająca. Boję się tylko, że mimo ciężkiej codziennej pracy, mogę nigdy samodzielnie nie postawić ani jednego kroku, ze względu na Rdzeniowy Zanik Mięśni (SMA), który jest chorobą postępującą a lek na SMA jest niewyobrażalnie drogi. Pierwszy rok leczenia Spinrazą szacowany jest na 2 miliony zł., a każdy kolejny rok leczenia to 1,5 mln zł.

Łukasz Kufta

Jestem facetem ze Śląska, który nie boi się rzeczywistości. Nie jestem podatny na środowisko. To JA je tworzę. Jestem młodym przedsiębiorcą, człowiekiem z IT, skoczkiem spadochronowym i osobą niepełnosprawną, której osiągnięcia są połączeniem marzeń i determinacji. Przypadek dla mnie nie istnieje, a szczęście, które znam, to te, które jest efektem mojej ciężkiej pracy.

You May Also Like

SMA – Poznaj całą prawdę o życiu z SMA w Polsce!

Jak przekazać 1 procent podatku?