Plany na rok 2018

Czuję w kościach, że to będzie ciężki rok i pełen wyzwań, a jednocześnie jeden z najbardziej szalonych jakie miałem okazję przeżyć. Mam tylko nadzieję, że moja choroba nie pokrzyżuje mi planów.

Co chciałbym zrobić w 2018 roku?

Rejestracja stowarzyszenia Podniebnej Drużyny SMA

Chciałbym zarejestrować w końcu, stowarzyszenie Podniebnej Drużyny SMA i uniezależnić się od Fundacji SMA. Nie jest to rewolucja, tylko ewolucja, która pozwoli mi wraz z moją drużyną, na stworzenie i lepszą organizację naszych planów na dużo większą skalę, a których ze względu na obecny statut fundacji zrobić się po prostu nie da. Chciałbym aby Podniebna Drużyna SMA w tym roku powtórzyła akcję z nartami, skokami czy morzem. Zależy mi też na kolejnym „Podniebnym Weekendzie z Rehamedica„, ale również na turnusach rehabilitacyjnych dla osób chorych na SMA, które są niezbędne dla chorych zarówno przed potencjalnym leczeniem, ale również w jego trakcie.

Założenie własnej firmy

Pracuje od kilku lat w jednej firmie i czuję, że coraz bardziej się wypalam zawodowo. Praca nie daje mi już takiej frajdy jak kiedyś, mam coraz większe wrażenie, że tam wrastam, wręcz zapuszczam korzenie. Utknąłem i jeśli czegoś nie zmienię, to tak będzie wyglądało moje całe życie. Nie chcę tego. Czuję, że naprawdę stać mnie na coś więcej. Być może jestem szalony, bo choruję na SMA, mam coraz większe problemy z podniesieniem szklanki, moja choroba jest postępującą, a perspektywa na refundację terapii na SMA o wartości przekraczającej 1,5 miliona złotych rocznie przez Polski rząd jest mało optymistyczna, a mimo to chce zrezygnować z pewnej pracy etatowca i założyć własną firmę. Wariactwo.

Pisanie bloga

Samo założenie bloga było decyzją, do której przymierzałem się kilka lat. Próbowałem z kilkoma fanpage’ami z różnym skutkiem, ale jak to mówią, człowiek uczy się na błędach o ile wyciąga z nich wnioski. Mam tylko nadzieję, że wyciągnąłem je poprawne. Od września 2017 roku zacząłem nawet prowadzić bloga na próbę, żeby móc ocenić czy jestem w stanie pisać oraz czy znajdą się osoby, których zainteresuje to co mam do powiedzenia. Okazało się, że tak. Dlatego mój plan na ten rok obejmuję również częstsze pisanie bloga, na którym chce zacząć poruszać temat nie tylko związane z niepełnosprawnością, ale też inne związane z moją pasją czy z rzeczami, które planuje wykonać w tym roku.

Jaki będzie 2018?

Rok 2018 na być moim rokiem zmian, prób, zapewne porażek, ale mam nadzieję, że będzie też rokiem sukcesów. Rokiem, który zapisze się na stałe w moim życiu, jako rok, w którym po raz kolejny zatrzymała się ziemia i ruszyła z impetem w przeciwną stronę.

A jakie są twoje plany na ten rok? Podziel się nimi w komentarzach!

Aktualizacja 12 styczeń 2018r.: Projekt Podniebnej Drużyny SMA, rozpoczął swoją drogę urzędową, w celu założenia stowarzyszenia o czym możecie przeczytać we wpisie: Założyłem stowarzyszenie Podniebnej Drużyny SMA

Aktualizacja 1 luty 2018r.: Rozpocząłem drogę do założenia własnej działalności gospodarczej i całkowicie zrezygnowałem z pracy na etacie o czym możecie przeczytać w: Zrezygnowałem z Pracy Na Etacie i Dobrze Mi z Tym!

Łukasz Kufta

Jestem facetem ze Śląska, który nie boi się rzeczywistości. Nie jestem podatny na środowisko. To JA je tworzę. Jestem młodym przedsiębiorcą, człowiekiem z IT, skoczkiem spadochronowym i osobą niepełnosprawną, której osiągnięcia są połączeniem marzeń i determinacji. Przypadek dla mnie nie istnieje, a szczęście, które znam, to te, które jest efektem mojej ciężkiej pracy.

You May Also Like

Skoki spadochronowe okiem Mariusza Tarana – Wywiad

„Małe Wielkie Rzeczy” Henry’ego Fraser’a – Recenzja

Szczęście – Czyli 10 zasad życia szczęśliwego człowieka

Jak i dlaczego trafiłem do branży IT?